Marta

Kiedy byłam mała, dziadek, tato i reszta rodziny angażowali się w budowę obiektu przy Kłodnickiej 2. Wiele razy przyjeżdżałam tam z nimi. Dziś w pracy zawodowej często odwiedzam budowy i wtedy powraca sentyment oraz budzą się miłe wspomnienia na sam zapach mokrego cementu.


<< Aktualności